Design dla konesera Responsible care

Sztukaterie, znaki mojego dzieciństwa

Data publikacji: 21-11-2013 Ostatnia aktualizacja: 21-11-2013

Dzisiaj prezentujemy kolejny konkursowy wpis od słynnej Uli Michalak i jej interiorsdesignblog.com.

Sztukaterie, znaki mojego dzieciństwa

Można powiedzieć, że wychowywałam się wśród sztukaterii. Chciałabym powiedzieć, że wśród sztuki ale bym skłamała. W dzieciństwie mieszkałam w wiekowej kamienicy w centrum Łodzi. Elewacje budynku zdobiła piękna sztukateria. Teraz to wiem, wtedy zupełnie mnie to nie obchodziło.  Finezyjne wzory, roślinne motywy oplatały fasadę tego czteropiętrowego budynku.  To pewnie dlatego od kiedy interesuję się wnętrzami i architekturą zaczęłam zadzierać głowę i spoglądać na fronty kamienic. Rozety czy dekoracyjne listwy przysufitowe były dla mnie jak chleb powszedni. Teraz wzbudzają we mnie zachwyt i podziw. Oddałabym 100 metrowy dom z ogrodem za piękne, duże mieszkanie w starej kamienicy np. w centrum Gdańska czy Krakowa, z wielkimi oknami i wysokimi drewnianymi drzwiami i sufitem na wysokości 4 m.

Miał to być tekst o sztukaterii a wyszła chyba oda do mieszkania w kamienicy :)

Ciąg dalszy i więcej zdjęć znajdziecie bezpośrednio na blogu Uli: interiorsdesignblog.com lub Facebooku.


 

Komentarze:



Odwiedzona przez Ciebie strona internetowa korzysta z tzw. cookie. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zamknij komunikat.